sobota, 28 sierpnia 2010

Raport: "Hormony buzują" & "Koperkowemu Kotu Raźniej"

Żołnierze!

Za nami dwa dni wzmożonej walki z Trzeźwością. Mimo napiętego harmonogramu, udało nam się osiągnąć nasz cel- zniszczyć oddziały wroga, nie tracąc przy tym na dobrej zabawie. Chociaż zawsze w takich raportach staram się być oficjalny, to tym razem postanowiłem dodać coś od siebie, z wnętrza własnej wątroby.

Jest mi niezmiernie miło, że trafiłem właśnie na Was, Żołnierze. To zaszczyt móc walczyć przy Waszym boku, czując niewyczerpalne pokłady wsparcia i pomocy. Dzięki Wam dostrzegłem prawdziwą siłę przyjaźni, która spaja nas w nieodgadniony sposób, mianowicie, że tak różni ludzie mogą tak świetnie się razem bawić. To już nie jest przymus, że spędzamy razem czas, to czysta chęć i tęsknota za ludźmi, którzy znaczą dla nas tak wiele. Szczerze powiedziawszy, to taki właśnie był mój cel, który przysłoniłem walką z Trzeźwością- to tylko pretekst do tego, abyśmy wspólnie czuli się w swoim towarzystwie bezpiecznie. Wiem, że można na Was zawsze polegać, co niejednokrotnie udowodniliście. Cieszę się, że jest miedzy nami taka więź, że każdy z nas jest ogniwem silnego łańcucha, który z imprezy na imprezę bardziej się rozrasta.

Dziękuję za wszystkie akcje, pozwolę je sobie wymienić:
- Młyn
- Sobotni Desant
- Uwertura Działkowa
- Kana Galilejska
- WD-40
- Pełna chata
- Wątroba na gwałt potrzebna
- Po co ci- co ci
- alKOTAS
- Skwara na browara
- VIP grill
- Bitwa o Bałkany
- Kali Kajtare
- Hormony buzują
- Koperkowemu Kotu Raźniej

...i mam nadzieję, że przeżyjemy jeszcze wiele podobnych, które będziemy przez lata pamiętać.

A wracając do części oficjalnej:
Po akcjach "Hormony buzują" i "Koperkowemu Kotu Raźniej" awans z rąk dowódcy MONARM otrzymują:

- Izabela Koper- na plutonową
- Sandra Kot- na plutonową
- Jakub Musik- na kapelana IX Korpusu w stopniu szeregowego
- Klaudia Talar- na plutonową
- Adrian Wawrzyniak- na sierżanta
- Jakub Sośnica- na pułkownika

Obecnie IX Korpus zrzesza 24 członków.


Dziękuję Wam!
Dowódca MONARM
płk Mariusz Szymla

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz