W tym roku trzeźwość może dała o sobie znać, lecz dla mnie, jako Dowódcy, nie ma to znaczenia, gdy pod sobą mam tak wspaniałych wojaków. Daliśmy dupy na niektórych akcjach, niekiedy pierdoliliśmy rozkazy, ale jebać.
Kurwa, jesteśmy najlepszym oddziałem wojskowym na świecie. I jestem dumny, że pracuję z Wami.
Dowódca MONARM
gen. Mariusz Szymla
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz