W dniach 4-5.11.2011 MONARM po raz kolejny stanął do walki z trzeźwością. Było to wydarzenie o tyle nietuzinkowe, że niektórzy pokonali ponad 300 km, aby dotrzeć na pole bitwy. Oto krótka relacja gen. Mariusza Szymli:
Departament Poznański; 4.11.2011; 16:38
Opuszczam DP i udaję się do Szczechosłowackich Włości Wrocławskich. W dwóch najnowszych prowincjach Błeszna nie zdołaliśmy jeszcze zainstalować teleportów, toteż byłem zmuszony podróżować pociągiem. Nie polecam.
Włości Wrocławskie; 4.11.2011; 19:02
Na spotkanie ze mną wychodzi sam Prezydent Szczechosłowacji- Jakub Szczechowicz. Po krótkim zapoznaniu się z sytuacją w koszarach, i błogosławieństwie przyjaciółki IX Korpusu- Julii Szymczyk, udaliśmy się do okopów na ulicę Drzewieckiego.
ul. Drzewieckiego, SzWW; 4.11.2011; 21:23
Wraz z Konradem Małolepszym zaczęliśmy oddawać strzały.Zresztą, wszyscy zaczęli oddawać strzały, i to cholernie celne, toteż po którejś zmianie warty po prostu trzeźwość musiała uznać naszą wyższość. Wróciliśmy do koszar, gdzie w oświęcimskich warunkach udaliśmy się na spoczynek (siedem osób na dwóch 2-osobowych materacach).
Awans z rąk Dowódcy MONARM otrzymują:
- st. szeregowa Magdalena Ziębacz- na kaprala
- kapral Natalia Lis- na plutonową
Powołanie w szeregi IX Korpusu otrzymują rekruci:
- Przemysław Pawlik
- Ewa Fijałkowska (poncz!)
- Konrad Małolepszy
- Michał Grzesiak
Dodatkowo, warto wspomnieć, że była to również akcja ku chwale II Rocznicy Konfederacji Narodów Błeszneńskich- zdjęcia i filmy wkrótce!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz