IX Korpus oficjalnie zaczął istnieć tuż po akcji "Sobotni Desant" (13.02.2010). Wcześniej istniał pod banderą Ministerstwa Obrony Narodowej Autonomicznej Republiki Mariusji, zrzeszał zaledwie siedmiu żołnierzy, którzy odznaczyli się świetną walką z Trzeźwością. Stopnie wojskowe również bardzo różniły się od tych obecnych, bowiem było ich tylko 5- w tym, usunięty w 2011 roku, stopień komendanta melanżu. Obecnie ów stopień przeistoczył się bardziej w tytuł, którym mogą się posługiwać organizatorzy batalii z Trzeźwością. Od początku istnienia nieoficjalnego oddziału, jego członkami zostali: Aleksandra Olszewska, Przemysław Caban, Jakub Kusaj, Piotr Kotas, Jakub Sośnica, Jakub Szczechowicz, Piotr Konodyba i Łukasz Krygier, który wsławił się bohaterskim atakiem na Trzeźwość na długo przed wszelkimi próbami zjednoczenia w MONARM- a było to na akcji "Acapluco" w maju 2009 roku.
Jeszcze zanim obie formacje się ukształtowały, najstarsi ich członkowie brali udział w dwóch akcjach: "Młyn" oraz "Sylwester". Przez kilka miesięcy od tego czasu wiele w grupie się nie zmieniało, aż do powołania przez Mariusza Szymlę IX Korpusu Melanżowo-Desantowego, na którego czele stanął osobiście. Po akcji "Uwertura działkowa" przemianował on wyraz "desantowy" na "szturmowy", co pozostało oficjalną nomenklaturą do dziś.
Kolejne akcje, tym razem już sygnowane przez MONARM, nabywały nowych żołnierzy. Po "Kanie Galilejskiej", gdzie komendantami melanżu byli Jakub Sośnica i Adrian Wawrzyniak, Korpus rozrósł się aż do 20 osób, co było nie lada osiągnięciem. Doszły nowe stopnie wojskowe, zaś Łukasza Krygiera mianowano wówczas na marszałka- najwyższego namiestnika wojsk. Przez następnych kilka miesięcy IX Korpus stał się najbardziej liczącym się oddziałem do walki z Trzeźwością.
Dalej mieliśmy okazję walczyć z wrogiem na akcjach: WD-40, Po co ci-co ci, AlKOTAS itp., lecz wreszcie przyszła pora na dużo bardziej wymagające, bo dłuższe niż kilka godzin- Pełna Chata czy Wątroba na gwałt potrzebna. Z czasem IX Korpus Melanżowo-Szturmowy zaczął walczyć poza granicami ówczesnego Związku Republik Błeszneńskich- w Zakopanem, Częstochowie, Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Myszkowie, Blachowni...
Pod koniec 2010 roku dowódca Mariusz Szymla dodał ostatnie stopnie wojskowe (jest ich 13), a także rozróżnił bataliony, oddziały i grupy przy IX Korpusie (np. Rada Nadzorcza, Generalne Dowództwo). Po akcji "I Rocznica ZRB" ponad 20 (to jest niemal połowa) żołnierzy otrzymało awans, lub zostało rekrutowanych. To własnie wowczas, 5. listopada 2010, dodano najwyższy i ostatni stopień- feldmarszałka, który bezsprzecznie należał się Łukaszowi Krygierowi.
Jest to oficjalna witryna Ministerstwa Obrony Narodowej Autonomicznej Republiki Mariusji (MONARM). Zamieszczane tu będą informacje i wykazy dla Żołnierzy IX. Korpusu Melanżowo-Szturmowego.
sobota, 13 sierpnia 2011
niedziela, 7 sierpnia 2011
|Felieton| Gen. Mariusz Szymla o sprawach bieżących
I tak oto spotykamy się z pierwszym religijnym sporem, w którym to dwa główne kościoły Imperium Mariusji prezentują dalece odmienne zdania. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sprawa ta dotyczy bardzo bliskiej nam walki z trzeźwością.
Kościół rzymskokatolicki (65% wyznawców w IM) ogłosił sierpień miesiącem trzeźwości, co wyraźnie zostało skrytykowane przez enneitów, czyli drugą grupę wyznaniową pod wzgledem liczebności w kraju. Enneizm zakłada wiarę we Wszechwiedzącą Dziewiątkę, na której podstawie stworzony został świat- w tym również i broń do walki z trzeźwością. Chrześcijanie definitywnie potępiają używanie siły do walki z wrogiem, przyjmując jedynie za słuszną bitwę w obronie ojczyzny, co nasz IX Korpus Melanżowo-Szturmowy już od prawie dwóch lat czyni. Trudno pojąć obie postawy, jako że religia nie powinna mieć żadnego (a tym bardziej decydującego) głosu w kwestii obronności i MONARM-u. Niniejszym apeluję do żołnierzy wyższych stopniem (oficerowie młodsi i wyżej) o uszanowanie obu religijnych postulatów, i walkę zgodnie z wewnętrznymi odczuciami.
Kolejną sprawą godną poruszenia jest mój powrót z urlopu, podczas którego miałem okazję jedynie kilkakrotnie sięgnąć po broń krótkiego zasięgu. Dziekuję pułkownikowi Pawłowi Janickiemu za godną postawę pełniacego obowiązki Dowódcy MONARM, w nagrodę przemianowuję go z sekcji Departamentu Strategicznego do Generalnego Dowództwa.
Kościół rzymskokatolicki (65% wyznawców w IM) ogłosił sierpień miesiącem trzeźwości, co wyraźnie zostało skrytykowane przez enneitów, czyli drugą grupę wyznaniową pod wzgledem liczebności w kraju. Enneizm zakłada wiarę we Wszechwiedzącą Dziewiątkę, na której podstawie stworzony został świat- w tym również i broń do walki z trzeźwością. Chrześcijanie definitywnie potępiają używanie siły do walki z wrogiem, przyjmując jedynie za słuszną bitwę w obronie ojczyzny, co nasz IX Korpus Melanżowo-Szturmowy już od prawie dwóch lat czyni. Trudno pojąć obie postawy, jako że religia nie powinna mieć żadnego (a tym bardziej decydującego) głosu w kwestii obronności i MONARM-u. Niniejszym apeluję do żołnierzy wyższych stopniem (oficerowie młodsi i wyżej) o uszanowanie obu religijnych postulatów, i walkę zgodnie z wewnętrznymi odczuciami.
Kolejną sprawą godną poruszenia jest mój powrót z urlopu, podczas którego miałem okazję jedynie kilkakrotnie sięgnąć po broń krótkiego zasięgu. Dziekuję pułkownikowi Pawłowi Janickiemu za godną postawę pełniacego obowiązki Dowódcy MONARM, w nagrodę przemianowuję go z sekcji Departamentu Strategicznego do Generalnego Dowództwa.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)