sobota, 23 października 2010

Raport z akcji "Sylwester" 22.10.2010

Dowódca MONARM, pułkownik Mariusz Szymla, zebrał generała Szczechowicza, pułkownika Sośnicę, porucznika Kusaja, sierżanta Wawrzyniaka, sierżanta Janickiego, kaprala Zawala i dwóch rezerwistów IX Korpusu: Aleksandrę Choryłek i Dominika Molendę do koszar, gdzie doskonalili swoje umiejętności w walce z Trzeźwością. Przenosili się z poligonu na poligon, aby przystosować się do zmiennych warunków.
Początkowo manewry miały rozpocząć się w Hormonie, jednak tam, już stacjonowały inne oddziały, zatem nasz Korpus przeniósł się do Carpe Diem. Po oddaniu paru strzałów (obserwatorem wówczas była kapral Martyna Kocerba), przyszedł czas na załadowanie broni w Colbercie. I to tam właśnie odbyły się właściwe manewry.
O godzinie 23:59, odliczywszy od 10 w dół, otworzyli hucznie szampany i powitali Nowy Rok. Następnie wybrali się na Błeszno, a dokładnie do Autonomicznej Republiki Mariusji, gdzie w KFC zamówili Mafenbamburgera, a następnie rozstali się w pokoju.

poniedziałek, 18 października 2010

|Biuletyn MONARM| wydanie październikowe


IX Korpus wykonał wspaniałą robotę, wygrywając z Trzeźwością na akcji "Trzeźwe dzieci nie myślą o nauce", pierwszej imprezie w Autonomicznej Republice Mariusji. Organizator, a zarazem Dowódca MONARM tak mówił na ostatniej konferencji prasowej: "Dzięki naszym zwartym oddziałom udało się osiągnąć cel. Była to długa, i wyczerpująca walka, wielu myślało, że nie podołamy kondycyjnie, jednak ilości amunicji zgromadzone tego dnia przeszły nasze najśmielsze oczekiwania. Dziękuję."
Październik rozpoczął się od rozproszenia naszych Żołnierzy po świecie: najpierw na akcji "Twarda jak Kała", gdzie obecni byli jedynie pułkownik Szymla i porucznik Kusaj, zaś potem (dosłownie kilka godzin później) swoją walkę rozpoczęli pułkownik Piotr Konodyba i starsza szeregowa Olczyk. W obu tych miejscach nasze dzielne chorągwie odniosły, większy bądź mniejszy, ale zawsze, sukces.
W tydzień później pułkownik Szymla został wezwany do wypełnienia misji specjalnej na ulicę Konwaliową. Wraz z przyjacielem IX Korpusu- Michałem Śpiewakiem- nadzorowali walkę młodych kadetów. Dzięki bezbłędnie prowadzonym atakom, nasz dowódca wsławił się zwycięstwem również i w tej części świata. Wielu żółtodziobów bardzo mocno oberwało, część miała problemy z ustaniem na nogach, w obliczu ogromu zadanych obrażeń przez wroga.
Również marszałek Krygier, generał Szczechowicz i porucznik Kusaj mieli do wypełnienia misję specjalną w koszarach w dniu 9.10.2010. Razem z tamtejszymi kobietami ubranymi w ludowe stroje odznaczyli się mężną walką.
16. października ekipa specjalna w składzie: marszałek Krygier, generał Szczechowicz, porucznik Kusaj i sierżant Janicki walczyli o dobre imię IX Korpusu, które bezapelacyjnie zostało utrzymane, głównie dzięki marszałkowi, którego pokłady finansowe mogły pozwolić na regularną walkę. Kolejna tego typu potyczka jest zapowiadana na 22.10.2010, tym razem również z pułkownikiem Szymla i kapralem Zawalem.
W listopadzie czeka nas kolejna akcja pod patronatem MONARM-u: będzie to ponowny półmetek zaprzyjaźnionej klasy, gdzie wejście mają: marszałek Krygier, generał Szczechowicz, pułkownik Szymla, pułkownik Konodyba i porucznik Kusaj. Będzie to kolejna okazja do zdobycia odznaczeń, które już pod koniec miesiąca zostaną wręczone z rąk GD MONARM.